Dzisiaj pragnę osłodzić Wam dzień czymś zdrowszym niż cukier, bowiem przedstawię Wam lakierowy słodzi(a)k :) tak, tak mam piękny lakier hybrydowy Orly - artificial sweetener.
Jest to prześliczny zgaszony róż z dużą ilością połyskujących drobinek. Nie jest to nachalne błyszczenie - co idealnie pasuje do jego nazwy. Jest to godny przedstawiciel słodkich kolorków jakie na co dzień używamy, ale nie da się od niego zachorować :P ot taki pasujący do wszystkiego różo-nudziak :)
Na środkowym i serdecznym palcu wymieszałam ten kolorek z Pink smile Semilac i zmatowiłam topem. Następnie użyłam genialnych naklejek (z aliexpress). Wyglądają na prawdę ślicznie. Zdobienie idealnie sprawdzi się na co dzień, ale także na większe wyjścia. Jest eleganckie i nieprzesadzone.
Lakier po prostu skradł moje serce. Pięknie będzie się komponował też z bardziej wyrazistymi odcieniami, jako tło dla nich.
Fajnie w nim jest to, że w zależności od jakości oświetlenia, pory dnia itp. zmienia się z różowego przez nudziak, brąz. Można rzec, że jest jak kameleon :)
A Wam jak się widzi ten delikwent? Chciałybyście go w swojej kolekcji?
Pozdrawiam serdecznie i do następnego posta! Buźki :* M.