Dzisiaj bardzo szybko i konkretnie, bo wydaje mi się że w tym wypadku ważniejsze są zdjęcia, opis tych cudeniek nie będzie się wiele różnił od poprzedniego - błękitu :) Poniżej możecie zobaczyć dwa lakiery Holiday od Golden Rose nr 72 i 74. To śliczne lecz bardzo delikatne, pastelowe odcienie żółci i pomarańczki :)
Nakładanie nie sprawia wielkich problemów, lecz lakiery są dość gęste co można uznać za minus.. Poza tym potrzeba 3 warstw - ja nałożyłam na beżową bazę więc po 2 warstwach uzyskałam kolor :))
Lakiery a w szczególności żółć posiada dużą ilość mega świecących drobinek, które wyglądają na prawdę nieziemsko, nie omieszkam stwierdzić że tak biżuteryjnie :) coś wspaniałego, zwłaszcza w słońcu i przy opalonej skórze rąk !! Z tego co możecie się domyślić, to właśnie żółty skradł moje serce, pomarańcz natomiast jest mi w sumie obojętny, bo niezbyt zgrał się z moją ciemną karnacją.. Troszkę dziwnie wygląda, więc pewnie go odsprzedam :)) Schną w średnim tempie, w sumie nie powala.. długo są plastyczne co działa na ich niekorzyść..
Bez zbędnego gadania zapraszam do zdjęć:
I jak Wam się widzą te cudowne piaseczki ?? :)
Ja idę robić 'sesję' Gumisiom :D
Pozdrawiam gorąco :)
Marlena