maj72014

Naklejki (NIE)idealne..

Hej :)
Przepraszam, że takie długie przerwy pojawiają się na moim blogu, ale niestety znów wielkimi krokami zbliża się sesja i będzie mnie tutaj coraz mniej :/
Wracając do dzisiejszego posta... biorąc te(KLIK) naklejki myślałam, że są one na 100% wodne. Jakie było moje rozczarowanie gdy otrzymałam paczkę ze sklepu www.bornprettystore.com i okazało się, że to zwykłe naklejki..
Pewnie zapytacie: "jak się spisały na pazurkach"? - niestety już na samym wstępie powiem Wam, że nie ma co marzyć. Piękny wzorek to wszystko, reszta to zupełna porażka - no, może oprócz krycia gdyż na moim jasnym tle było ok. Naklejki nie chciały trzymać się płytki, a kiedy już się udało je przykleić trzeba było je jeszcze docinać co sprawiło mi nie lada trudność (nie dało się rozpuścić ich zmywaczem, tak jak to robię z naklejkami wodnymi). Następnym problemem po jakichś 2 godzinach od nałożenia i zrobienia zdjęć do tego posta było ich zaczepianie o wszystko co 'wpadło' pod rękę - sweter, spodnie, papier.. haczyły do tego stopnia, że je odkleiłam tego samego dnia. Niestety niech Was nie łudzi ich ładny wygląd! To chyba moja pierwsza negatywna opinia o produkcie z tego sklepu :( Nie polecam.




UŻYŁAM: 

Color Club - top coat
Lovely Matte - top coat
My secret - 144 VANILLA
Naklejki - (TUTAJ)


O wiele bardziej polecam zakup naklejek wodnych, które są proste w obsłudze i trwałe!
Ale chociaż na tych zdjęciach prezentują się nie najgorzej, nie?


Pozdrawiam serdecznie,
Marlena