Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Carnival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose Carnival. Pokaż wszystkie posty

Może sówki ? :>

Witajcie :)

Tym razem jeden z moich ukochanych motywów pazurkowych i nie tylko - sówki :)
W tym celu użyłam gotowej sówki w postaci naklejek wodnych, które możecie zakupić tutaj(KLIK). Jako baza posłużył mi wygrany w rozdaniu na facebookowym profilu http://kosmetykibarrym.pl/ lakier Barry M z serii Gelly nr 244 Prickly Pear. Natomiast na kciuku i serdecznym użyłam fioletowy Carnival nr 11. 

Barry M z serii Gelly nr 244 Prickly Pear to cudowny lawendowy kolorek, nawet dobrze kryjący (2 warstwy, czasem 3), schnie szybko, dostępność i koszt są na jego niekorzyść niestety (tylko Internet, a cena to ok 20zł). Ogólnie dałabym mu ocenę 5/6 ! :)

Co do naklejek wodnych - są dobrej jakości, wzorki wychodzą bardzo ładne, cena stosunkowo niska. Dla małej i wąskiej płytki mogą się okazać zbyt sztywne.

Teraz przejdźmy do zdjęć:






To już byłoby na tyle :)

Zapraszam Was jeszcze na mój isntagram:



Pozdrawiam,

Marlena

Czarny punkt w pudrowej tęczy..

Witajcie :)

Kolejne zdobienie w Projekcie Zmalowane melodie - do piosenki "Dumka na dwa serca". Tym razem postawiłam na minimalizm i kolory. Pudrowe kolory przełamane czarnymi serduszkami, które wyszły mi nadzwyczaj równo, że aż się sama zdziwiłam - gdyż nie lubię malować serc. Niestety zdobienie nie prezentuje się na zdjęciach tak jak bym chciała i jak to było w rzeczywistości :( ogólnie to coraz ciężej robić mi zdjęcia - światło złe, na dwór nie zawsze chce się wyjść albo już jest na to za późno..

Dodam jedynie, że kto jest wnikliwy to zauważy żółty top z serii Carnival od Golden Rose - bo właśnie nim postanowiłam przyozdobić mój manicure :) A do wykonania cieniowania użyłam gąbeczki..






Jak Wam się podoba takie pudrowe zdobienie ? 



Pozdrawiam serdecznie,
Marlena

Moje małe niebo...

Witam wszystkich serdecznie na moim blogasku :)

Dzisiaj pragnę zaprezentować paznokcie, które stworzyłam z myślą o projekcie Zmalowane Melodie na tydzień 2 - piosenka "Oprócz błękitnego nieba". Niestety troszkę jestem w tyle i nadrabiam jak się tylko da. Jak widzicie ostatnio na blogu pojawiają się różne długości paznokci a to z powodu braku czasu i kilku kiedyś nieopublikowanych prac. Dzisiejsze są najbardziej aktualne, bo fotki są robione właśnie w tym dniu, ale pazurki ulegną skróceniu, gdyż na zajęcia w niedzielę muszą być zrównane z opuszkami :(

Po tym krótkim wstępie myślę, że nie ma co przedłużać więc pokażę Wam moje pazurki.
Jak widzicie poniżej zrobiłam biało-błękitny gradient lakierami: błękit ORLY pretty-ugly, biel Sensique nr 101 natomiast na pierwszym planie jest topperek od Golden Rose - biały Carnival nr 01.








Jak widzicie biały Carnival prezentuje się wyśmienicie (według mnie oczywiście). Schnie bardzoooo szybko, a kształty które zawiera jakoś specjalnie nie odstają :) Według mnie to idealny "upiększacz" :D


Jak Wam się podoba moja wizja nieba ? :)




Pozdrawiam,
Marlena

Wyczekiwany piegusek..

Witam cieplutko :)

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku ? - u mnie ok, dni bardzo szybko lecą, praktyki skończyłam w poniedziałek i mam chwilę oddechu, ale oczywiście niezupełnie - już w ten weekend mam zjazd na uczelni :)

Będąc wczoraj w Krakowie coś mi podpowiedziało, żeby wstąpić do Golden Rose.. Oczywiście moja intuicja lakierowa jest tak dokładna, że trafiłam w samo sedno - są wszystkie sztuki nowej serii Carnival !! Niestety jak to bywa pieniędzy nie mam za wiele, ale na lakiery potrafię wydać swoje oszczędności, chwilkę na nie popatrzyłam, podumałam i wybrałam swoją czwóreczkę, na której już teraz mogę powiedzieć się NIE skończy! Przy okazji zakupiłam jeszcze najnowszy fioletowy piasek .. ale o nim innym razem :)

Padło na takie kolorki:


Krótki opis po kolei..

Biel - białe, matowe drobinki (paski, plastry miodu i kółeczka różnych rozmiarów) zanurzone w przeźroczystej bazie, które kojarzą mi się z taką śnieżną kulą !! Mój lakier must have na zimę :) Konsystencja ok, szybko wysycha, drobinki umiejętnie nałożone nie zadzierają o nic, nie odstają - jedna warstwa to idealny topper na jakiś ładny podkład.

Fiolet - wszystko tak jak powyżej, tyle że drobinki są gęstsze i połyskują. Mnie przypominają kawałki przekrojonego metalu, gdyż nie są wściekło błyszczące jak brokat - ja to określam mat z połyskiem :) Znajdziemy kawałki plastrów miodu, kółeczka, kropeczki, paseczki różnorodnych rozmiarów i odcieniach fioletu. Całość daje wspaniały efekt np. na białej bazie.

Zieleń - mimo, że ja nie jestem ulubienicą zielonych lakierów do paznokci, ten mnie urzekł i od początku wiedziałam, że będzie mój. Jest to przepiękna matowa zieleń przypominająca trawkę !! Lakier ma w sobie bardzo dużo drobnych paseczków i kółeczek, a tylko gdzieniegdzie duże koła.. matowe drobinki dają na paznokciach wspaniały efekt, również najlepiej stosować go jako topper na jakąś bazę !

Turkus, czerń, czerwień - to był delikwent, który jako pierwszy już w zapowiedziach rzucił mi się w oczy ze względu właśnie na czerwony dodatek w postaci dużych plastrów miodu ! Niestety czasem trzeba je łowić, gdyż nie ma ich tak wiele w lakierze, ale wbrew pozorom to nic trudnego :) Ma w sobie mnóstwo turkusowych metalicznie połyskujących drobinek o różnym kształcie oraz czarne piegi.

Każdy z tych lakierów schnie bardzo szybko, nakładanie ich nie jest jakoś bardzo problematyczne, zmywanie jest troszkę prostsze jak standardowych drobnych brokatów. Lakiery mają kolorowe drobinki zatopione w przeźroczystej bazie. Nadają się idealnie jako wykończenie - ozdoba zwykłego lakieru :) dzięki nim, każdy lakier będzie wyjątkowy !! Ja jestem nimi zachwycona i na tych czterech się nie skończy :) ! Cena 10,90 zł.

POLECAM :)
________________________________________________________

A teraz przejdę do mojego wzorku, w którym użyłam jednego z powyższych lakierów.. Motywem przewodnim są kwiaty - róże, których kolorek nawiązuje właśnie do unikalnych, wyróżniających się czerwonych drobinek w lakierze Carnival :) Stworzyłam je za pomocą farbek akrylowych i pędzelka.. Pomysł na wykonanie takich kwiatuszków zaczerpnęłam z inspiracji znalezionej w internecie - niesamowicie mi się podobają te pazurki! (ojj, skromna to ja dzisiaj nie jestem)








I jak kusi Was ta seria Carnival czy odpuszczacie ? :)

Ja jestem zakochana i nie ukrywam, że chciałabym więcej <3



Pozdrawiam, 
Marlena