Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rose nails. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rose nails. Pokaż wszystkie posty

Róże w stylu retro..

Hej :)
Jak majóweczka? Humory dopisują? Mam nadzieję, że wszyscy są uśmiechnięci !! :)
Dzisiaj przychodzę do Was na szybko ze zdobieniem, które wykonałam już jakiś czas temu i właśnie teraz stwierdziłam, że jest na tyle wiosenne by je tutaj dodać.. Nie przedłużając na pazurkach mam coś na wzór różyczek oraz lakier piaskowy (tynk) Holiday od GR (niestety nie pamiętam numerku - to ta najjaśniejsza mięta).

Wszystko malowane ręcznie - farbkami akrylowymi i pędzelkiem :)







Lubicie motyw różyczek na pazurkach ?


Pozdrawiam, Marlena

Pink winter...

Witajcie :)

Przepraszam bardzo każdego z moich Ulubionych Czytelników - czyli Was wszystkich za to, że ostatnio totalnie zaniedbuję bloga :( niestety pociągnie się to jeszcze z dobry miesiąc i mam nadzieję, że mi wybaczycie i o mnie na dobre nie zapomnicie :( Sesja niestety na mojej uczelni nie wygląda kolorowo, mam do zdania 4 egzaminy i z 10 testów (które wyglądają jak egzaminy bo są też pytania otwarte). Najgorsze dopiero przede mną.

Po takim wstępie chciałam Wam pokazać wzór, który powstał oczywiście z myślą o śniegu, którego ciągle u mnie w mieście brak. Koniecznie chciałam aby zdobienie było pozytywne więc wybrałam tonację różową. Całą koncepcję umieściłam w tym oto pazurkowym mixie... (oczywiście wszystko malowane ręcznie!) Do tych brokatowych fragmentów użyłam lakieru z nowej serii Golden Rose Galaxy nr 06.









Mam nadzieję, że śnieżynki jakoś rekompensują moją nieobecność w blogosferze :)

Pozdrawiam serdecznie,
Marlena

Jagodowa miłość..

Witajcie :)

Jak ten czas ucieka.. Niedawno projekt Tęcza się rozpoczynał a tutaj przed Nami przedostatni tydzień :o Tym razem zaprezentuję Wam pazurki, które stworzyłam jeszcze w wakacje, ale nie były opublikowane na moim blogu. Myślę, że teraz jest na to odpowiednia okazja :)

Jak już wspomniałam wyżej - pazurki wymalowałam tak w wakacje (dlatego są jeszcze długaśne), gdyż otrzymałam lakiery do testowania od http://testujzcreativemagazine.blogspot.com/. Tym razem główne skrzypce grał tu lakier O.P.I.

O.P.I - in the cable car-pool lane;
Ten lakier był dla mnie totalnym zaskoczeniem. Niezbyt lubię ciemne kolorki na swoich paznokciach przez co podeszłam do niego bardzo sceptycznie. Na szczęście po pierwszym pociągnięciu pędzelkiem, który jest gruby i bardzo wygodny - od razu zmieniłam o nim zdanie. Jak dla mnie ma on kolor zmiksowanych jagód :) Kryje idealnie po dwóch cienkich warstwach, a ponad to bardzo szybko schnie :) Dodatkowo jego nazwa bardzo mnie intryguje ;> Serdecznie POLECAM !! 

Do zdobienia użyłam:
Baza - Golden Rose, Calcium Milk;
Lakiery:
Jagodowy - O.P.I, in the cable car-pool lane;
Wrzosowy - Lovely, gloss like gel nr 405;
Fioletowy brokat - Color club, Candy Cane;
Kremowy - My secret, Vanilla nr 144;
Top coat - Essie, good to go;
Dodatkowo:
Naklejka wodna - zakupiona na allegro.pl


To teraz czas na jagódki w roli głównej (jak możecie zauważyć pazurki zdobiłam metodą saran wrap):









Powiem Wam bez tajemnic, że to zdobienie nosiłam wyjątkowo długo bo bardzo mi się podobało ! :)






Pozdrawiam cieplutko,
Marlena

Wyczekiwany piegusek..

Witam cieplutko :)

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku ? - u mnie ok, dni bardzo szybko lecą, praktyki skończyłam w poniedziałek i mam chwilę oddechu, ale oczywiście niezupełnie - już w ten weekend mam zjazd na uczelni :)

Będąc wczoraj w Krakowie coś mi podpowiedziało, żeby wstąpić do Golden Rose.. Oczywiście moja intuicja lakierowa jest tak dokładna, że trafiłam w samo sedno - są wszystkie sztuki nowej serii Carnival !! Niestety jak to bywa pieniędzy nie mam za wiele, ale na lakiery potrafię wydać swoje oszczędności, chwilkę na nie popatrzyłam, podumałam i wybrałam swoją czwóreczkę, na której już teraz mogę powiedzieć się NIE skończy! Przy okazji zakupiłam jeszcze najnowszy fioletowy piasek .. ale o nim innym razem :)

Padło na takie kolorki:


Krótki opis po kolei..

Biel - białe, matowe drobinki (paski, plastry miodu i kółeczka różnych rozmiarów) zanurzone w przeźroczystej bazie, które kojarzą mi się z taką śnieżną kulą !! Mój lakier must have na zimę :) Konsystencja ok, szybko wysycha, drobinki umiejętnie nałożone nie zadzierają o nic, nie odstają - jedna warstwa to idealny topper na jakiś ładny podkład.

Fiolet - wszystko tak jak powyżej, tyle że drobinki są gęstsze i połyskują. Mnie przypominają kawałki przekrojonego metalu, gdyż nie są wściekło błyszczące jak brokat - ja to określam mat z połyskiem :) Znajdziemy kawałki plastrów miodu, kółeczka, kropeczki, paseczki różnorodnych rozmiarów i odcieniach fioletu. Całość daje wspaniały efekt np. na białej bazie.

Zieleń - mimo, że ja nie jestem ulubienicą zielonych lakierów do paznokci, ten mnie urzekł i od początku wiedziałam, że będzie mój. Jest to przepiękna matowa zieleń przypominająca trawkę !! Lakier ma w sobie bardzo dużo drobnych paseczków i kółeczek, a tylko gdzieniegdzie duże koła.. matowe drobinki dają na paznokciach wspaniały efekt, również najlepiej stosować go jako topper na jakąś bazę !

Turkus, czerń, czerwień - to był delikwent, który jako pierwszy już w zapowiedziach rzucił mi się w oczy ze względu właśnie na czerwony dodatek w postaci dużych plastrów miodu ! Niestety czasem trzeba je łowić, gdyż nie ma ich tak wiele w lakierze, ale wbrew pozorom to nic trudnego :) Ma w sobie mnóstwo turkusowych metalicznie połyskujących drobinek o różnym kształcie oraz czarne piegi.

Każdy z tych lakierów schnie bardzo szybko, nakładanie ich nie jest jakoś bardzo problematyczne, zmywanie jest troszkę prostsze jak standardowych drobnych brokatów. Lakiery mają kolorowe drobinki zatopione w przeźroczystej bazie. Nadają się idealnie jako wykończenie - ozdoba zwykłego lakieru :) dzięki nim, każdy lakier będzie wyjątkowy !! Ja jestem nimi zachwycona i na tych czterech się nie skończy :) ! Cena 10,90 zł.

POLECAM :)
________________________________________________________

A teraz przejdę do mojego wzorku, w którym użyłam jednego z powyższych lakierów.. Motywem przewodnim są kwiaty - róże, których kolorek nawiązuje właśnie do unikalnych, wyróżniających się czerwonych drobinek w lakierze Carnival :) Stworzyłam je za pomocą farbek akrylowych i pędzelka.. Pomysł na wykonanie takich kwiatuszków zaczerpnęłam z inspiracji znalezionej w internecie - niesamowicie mi się podobają te pazurki! (ojj, skromna to ja dzisiaj nie jestem)








I jak kusi Was ta seria Carnival czy odpuszczacie ? :)

Ja jestem zakochana i nie ukrywam, że chciałabym więcej <3



Pozdrawiam, 
Marlena

Grapefruit...Projekt owocowy !

Witajcie :)
Przepraszam, że tak długo czekacie na kolejne wpisy. Mam nadzieję, że bardzo się nie niecierpliwicie :) ! Ja niestety nie mam kompletnie czasu na prowadzenie obecnie bloga co oczywiście wcale nie jest dla mnie pozytywne, bo uwielbiam to co robię !!

Dzisiaj także przejdę do rzeczy bardzo szybko, gdyż cały czas się uczę - na jutrzejszy egzamin oraz na egzamin za tydzień.. Po tym czasie niestety możliwe że będę zmuszona ściąć paznokcie !!! gdyż muszę zacząć praktyki - mam do wyrobienia 300 godzin w trzech różnych miejscach, także wiecie.. Jestem załamana, gdyż prowadzenie bloga pazurkowego z moim krótkimi kikutkami będzie totalnie niemożliwe..

Póki co jeszcze pazurki są, więc pokażę co zmalowałam. Otwarcie mówię, mani był robiony na szybko - byle coś zrobić. Aż 3 tematy cytrusów w tym projekcie wg mnie są kompletnie nietrafione, gdyż pomarańcze, cytryny i grapefruity są niemalże identyczne w swej budowie i ciężko wymyślić coś oryginalnego na tak bardzo podobne tematy..

Tak to wyszło :






Jak widzicie [albo i nie widzicie] mani jest kompletnie niedopracowany :( Przepraszam w sumie, że musicie to oglądać, ale obecnie nic lepszego Wam nie zaoferuję. Mam nadzieję, że ciut lepiej wyszły mi Smerfy, które już w niedzielę postaram się zamieścić na blogu - niestety obiektywnie oceniając - lepiej wyszedł Bolek i Lolek :)





Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego weekendu ! :)
Marlena

Cudowne refleksy - Wibo nr 453..

Witam cieplutko :)
Mam nadzieję, że i u Was także piękna pogoda, która zachęca do działania !!
Dzisiaj przychodzę do Was z krótkim opisem nietypowego kolorku od Wibo, który od razu po pierwszym użyciu skradł moje serce !! Powiem Wam tyle - kojarzy mi się on w 100% z wiosną - właśnie z tą pogodą, promienie słońca skrzące się po powierzchni naszych twarzy... muskające delikatnie nasze ciała...

Przy okazji pragnę zaprosić Was na mój fanpage, który stworzyłam już jakiś czas temu i zapodaję tam zapowiedzi nowych postów oraz nowe koncepcje :) ZAPRASZAM SERDECZNIE - Marlenails (klik)


WIBO nr 453 
Warstw: 1 lub 2 [ja użyłam jedną warstwę białego Sensique i 1 warstwę Wibo]
Wykończenie: iskrzące z refleksami
Krycie: ok
Cena: ok. 6zł
Czas schnięcia: szybko
Pojemność: 8,5ml
Konsystencja: dość gęsta, troszkę się ciągnie
Flakonik: standardowy dla tej serii
Pędzelek: średni - ok :)
Dostępność: Rossmann
Ogólna ocena: 5/5 - nie mam co do niego żadnych zastrzeżeń, a wręcz dostrzegam same plusy :)

To co powyżej o lakierze to by było tak w skrócie :) Moim zdaniem jest rewelacyjny - cena i jakość !! 
A wspaniały kolor i wykończenie nie pozostawiają wątpliwości, że stanie się on moim wiosennym ulubieńcem. Wygląda jak złocisty puder, który otula płytkę paznokcia - coś wspaniałego !!! Jak napisałam w opisie lakieru ja położyłam jego jedną warstwę na jedną warstwę białego lakieru Sensique :) 

A teraz kilka fotek - starałam się w słońcu by było widać ten cudowny złoty blask :)







Na żywo prezentuje się bardziej błyszcząco że tak to określę :) 
Wygląda jakby cały czas odbijało się w nim to Nasze wiosenne słoneczko :)

Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do śledzenia na Facebooku - Marlenails (klik)




Kawa czy herbata?

Witam serdecznie :)
Bardzo mi miło, że niektóre z Was zostawiły odpowiedź na pytanie pod ostatnim postem :*
Dzisiaj tak jak zapowiedziałam - pazurki w błękitnym kolorku od Flormar, który prezentowałam już jakiś czas temu :) Jest to zdobienie wymyślone 'na szybko' - chciałam czegoś ciekawego co jednocześnie ociepli te śnieżne dni - i tak oto na pazurkach zawitała filiżanka z kawką lub herbatką - co kto woli :P, na wskazującym miały być usta :P ale średnio chyba widać, że o to chodziło :), natomiast na kciuku mhmm kwiaty...

Myślę, że zdobienie jest dość ciekawe, a lakiery od Golden Rose - Jolly Jewels nr 118 [paseczki] oraz nr 120 ['usta' oraz jako ozdoba na kwiatkach] sprawiły, że pazurki były błyszczące na tyle, by ludzie zwracali na nie uwagę co osobiście lubię :) hehe^^ Filiżanka wykonana farbkami akrylowymi :)






 Pozdrawiam serdecznie i życzę Nam wszystkim wiosny :) 

Niebieskie różyczki..

Witam serdecznie :)
Dzisiaj pokazuję Wam wzorek, w którym totalnie się zakochałam bowiem są na nim głównie niebieskie róże, o których marzę i które bardzo mi się podobają :)





Pozdrawiam Was serdecznie :) miłego dnia!!

Różyczki wersja 1

Witam :)
Kolejne zrobione jakiś czas temu mani. Różyczki na tle ombre :)
Mam nadzieję, że ta wersja przypadnie Wam do gustu tak samo jak mnie :)








Pozdrawiam, do napisania :)