Malinowa tęcza..

Witajcie Kochani :*

Dzisiaj treściwy post o najpiękniejszym lakierze w mojej kolekcji czerwieni i innych świecidełek :)
Odcień dość nietypowy - malinowy, ni to czerwień ni róż.. coś pomiędzy, a na dodatek niesamowicie błyszczy na wszelkie możliwe kolory - istna tęcza.. Mowa oczywiście o cudownym lakierze jaki wybrałam sobie do testów ze sklepu Born Pretty Store, który możecie zakupić tutaj (KLIK) - niestety nie ma go teraz w sprzedaży pojedynczo :( Nie wiem czemu - myślę, że jeżeli kogoś zainteresuje to można napisać maila do sklepu... Obecnie wszystkie lakiery holograficzne są w promocji -57% !! Sądzę że to niesamowita okazja zwłaszcza za taką wspaniałą jakość produktów. Lakier, który będziecie mieli okazję u mnie obejrzeć to nr 4.

Za sztukę po przecenie zapłacimy 5,59$ a sklep oferuje darmową wysyłkę ! Sądzę, że większe zakupy jak najbardziej są opłacalne. Do tego możecie skorzystać z kodu upoważniającego Was do zniżki -10% na wszystkie Wasze zakupy KOD -10%: ARL91.

Co do mojego lakieru nie mam żadnych zastrzeżeń.. No może jedynie że jest go tak mało :P Idealnie się rozprowadza, kryje bardzo dobrze już po dwóch cienkich warstwach, bardzo szybko schnie ! Efekt holograficzny jest zdumiewający, zwłaszcza w słońcu i sztucznym świetle, gdyż bez oświetlenia jest bardziej stonowany - typowa malinka :) POLECAM !! Nie ma co się zastanawiać - lakiery są świetnej jakości :)


NA ZDJĘCIA KLIKAMY I POWIĘKSZAMY !!! :) Wtedy będzie widać 100% efektu :)









Jak widzicie nawet tęczę można schwytać :) Trzeba tylko chcieć ! Coś wspaniałego ! POLECAM :)



Recenzja jest uczciwa i rzetelna, opinia o produkcie jest oparta wyłącznie na moich doświadczeniach z tym lakierem, nie było w tym ingerencji osób trzecich !! Nie recenzuje produktów od firm, które każą pisać o sobie w jak najlepszym świetle nawet gdy tak nie jest !!!



Pozdrawiam serdecznie, 
Marlena

Muminki się cieszą radością i życiem ! :)

Witam cieplutko,
dzisiaj kolejny Wieczorynkowy post - tym razem przedstawią się Wam na moich pazurkach Muminki, a w zasadzie kilka postaci z tejże dobranocki :) Osobiście tę bajeczkę bardzo lubiłam i mam do niej sentyment.

Mam nadzieję, że zechcecie im się bliżej przyjrzeć i ocenić moją pracę ;)
Możecie zauważyć, że Bukę celowo zrobiłam na tym straszącym pazurku - podwójny efekt, który musiałam pokazać - bo przecież Buka zawsze budziła strach jak mój paznokietek obecnie, także wszystko się zgadza.







Ryjek kompletnie nie wyszedł, ale nie ważne - mnie i tak się podobają. Całość oczywiście wykonana farbkami akrylowymi, jedynie baza to gradienty stworzone lakierami :)


A Wy lubiliście Muminki ?



Pozdrawiam serdecznie,
Marlena

Projekt Tęcza - rozpoczęcie :)

Witajcie :)

Kilka tygodni temu zadeklarowałam udział w kolejnym ProjekcieTęcza (KLIK).. zgodnie z naglącym mnie już terminem na tydzień 1 przychodzę do Was z pazurkami, w których główną rolę ma grać czerwień :)
Moje pazurki jak widzicie są skrócone, kciuk niestety się złamał tydzień temu nawet nie wiem jak :/ ale jestem na dobrej drodze - na całe szczęście bardzo szybko rośnie.

Wykonałam wzorek dość prosty, zainspirowana oczywiście postem Lakierowych Maniaczekhttp://polskie-lakieromaniaczki.blogspot.com/2013/08/paznokciowe-inspiracje-waterfall-nail.html
Jest to tzw. waterfall nail.. Nie jestem pewna czy ostatecznie wyszło mi to za dobrze, ale ogólnie bardzo mi się podoba ta metoda i na pewno jeszcze nie raz będę kombinowała z różnymi kolorkami. Jako baza - dobrze już znany marmurek z Lemax'a... swoją drogą to jest cudownyyy <3 Lakiery użyte do "fal" to piaski Holiday, ale na końcu zamalowane topem Essie gtg :) Czerwień to lakier Catrice nr 060, Bloody Mary To Go.

Tymczasem sami oceńcie czy Wam się podoba taki mix czy wolicie coś spokojniejszego:








I jak Wam się to widzi ? :)

No i co sądzicie o moich krótszych paznokciach ? - dajcie koniecznie znać ;p




Pozdrawiam cieplutko,
Marlena

Wieczorynka na paznokciach..

Witajcie :)

Za nami już kolejny tydzień pazurkowego Projektu Wieczorynka - z tą właśnie myślą stworzyłam zdobienie, którego motywem przewodnim była dobranocka pt. "Pszczółka Maja". Bohaterów tejże bajeczki macie okazję obejrzeć na moich pazurkach poniżej :) Mam nadzieję, że propozycja przypadnie Wam do gustu, bo ja oceniam ten mani bardzo nieskromnie na 5+ !

Oczywiście zmiany w kolorze lakieru bazowego to nie wina światła, Waszych monitorów czy %% :P
Jako bazy użyłam lakieru termicznego ze sklepu Born Prettyy Store, którego zmienność mogliście podziwiać TUTAJ :) Cała reszta wykonana za pomocą farbek akrylowych i pędzelków.














Pszczółki pobuszowały troszkę w kwiatuszkach o porannej rosie stąd te piękne krople :P
...a tak na poważnie to chciałam zaprezentować tło w różnych odcieniach przez co nasi mali bohaterowie mieli okazję zażyć ciepłej kąpieli :)






Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie,

Marlena

Limonkowy kameleon :)


Hej moi Kochani !

W tym poście chciałabym przedstawić Wam dość nietypowy lakier.
Mowa tutaj bowiem o kolejnym lakierze termicznym, który zagościł w mojej kolekcji. Poprzedni możecie podziwiać tutaj: http://marlenails.blogspot.com/2013/05/o-lakierze-zmiennym-jak-kobiety.html
Od razu chciałabym nadmienić, iż lakier ten otrzymałam w ramach współpracy z firmą Born Pretty Store, na której stronę internetową serdecznie zapraszam na zakupy. Rzeczy są jakościowo wspaniałe i to w nie dużych cenach, a dla osóbek które nie lubią opłacać kosztów wysyłki mam dobrą wiadomość - jest ona całkowicie za darmo. Na dodatek korzystając z kodu załączonego u mnie na blogu "ARL91" dostajecie -10% na zakupione przez Was rzeczy :) Kusi, kusi co nie ? :D

Może jeszcze kilka danych technicznych tego stworka:
Lakier można zakupić dokładnie tutaj: http://www.bornprettystore.com/magic-greenyellow-color-changing-mood-nail-polish-nail-p-2144.html
Warstw: 2 - czasem 3 cieńsze;
Wykończenie: matowe - ja pokrywam topem bo dużo ładniej wygląda jak się błyszczy;
Krycie: dobre;
Cena: 7,84 $ (około 25 zł)
Czas schnięcia: Niestety ten egzemplarz, zwłaszcza jak się troszkę grubiej nałoży schnie długo, z wysuszaczem oczywiście szybko :P
Konsystencja: niestety dośc gęsty, co troszke utrudnia aplikację, ale tragedii nie ma :)
Flakonik: okrągły, poręczny;
Pędzelek: nie za gruby, nie za cienki :) - taki jakie lubię;
Dostępność: Internet - http://www.bornprettystore.com;
Ogólna ocena: 4,5/6 (odjęłam za dostępność, szybkość wysychania i dość gęstą konsystencję)

Mimo wszystko jestem z tego produktu bardzo zadowolona i każdemu polecam - oczywiście osobom, które lubią takie kolorki - w swojej ofercie sklep ma także inne odcienie (KLIK) - każdy znajdzie coś dla siebie :D Poza tym lakier zaskakuje BRAKIEM ZAPACHU - on w ogóle nie pachnie lakierem, można porównać jego zapach do farbek akrylowych :) Stanowi on także idealną bazę pod wzorki - daje świetny efekt cieniowania bez zabawy gąbkami :D - bardzo dobra sprawa dla leniuszków !

Lakier jest faktycznie rzadko spotykany w Polsce, nieprzewidywalny i najlepiej sprawdza się na pazurkach długich - bowiem na końcówkach jest zimniej i wtedy zazwyczaj powstaje piękne cieniowanie :)
Chyba, że tak jak mnie jest komuś wybitnie zimno w ręce przez większość życia to wtedy jest ciemnozielony :P Jak widzicie, zmienia kolorki pod wpływem wody, temperatury otoczenia i paliczków :)) Mogą powstawać fascynujące wzorki, a zabawa w "ciepło-zimno" w moim przypadku trwa w nieskończoność :P
Pazurki do zdjęć dostawały ode mnie "gorący prysznic" hihi^^ a kombinacje, które uzyskałam możecie podziwiać poniżej. . .









SZCZERZE POLECAM ten produkt i zapraszam na zakupy: http://www.bornprettystore.com/ !!

Recenzja jest uczciwa i rzetelna, opinia o produkcie jest oparta wyłącznie na moich doświadczeniach z tym lakierem, nie było w tym ingerencji osób trzecich !! Nie recenzuje produktów od firm, które każą pisać o sobie w jak najlepszym świetle nawet gdy tak nie jest !!!


Jak Wam się to widzi, chciałybyście taki bajer ? :)



Pozdrawiam cieplutko, 
Marlena