Dzisiaj przychodzę do Was z takim niby 'banalnym' wzorkiem, którego własnoręcznie drugi raz nie podejmę się już namalować chyba, że będę chciała stracić nerwy :P Tak, tak namalowałam to własnoręcznie na ręce lewej od razu na pazurkach natomiast na prawej postanowiłam zrobić naklejki żeby się nie denerwować że coś nie wyszło.. Mówię Wam, ile ja się z tym namordowałam brrr.. Poza tym od zawsze kochałam ten motyw i chciałam go namalować bo idealnie namalowana pepitka świadczy (wg mnie) o wielkim talencie i sprawnej ręce osoby malującej. Zawsze podziwiałam ten wzór u innych ;p
Nie chciałam jej 'zbyt dużo' dlatego wzór jest tylko na dwóch pazurkach, a na reszcie Lemaxowy marmurek, który wg mnie świetnie wypadł - nie wyróżniał się na tyle że pepitka miała pełne pole do popisu :)
Jestem bardzo zadowolona z tego wzoru, na tyle że pojawi się on wkrótce znów na moim blogu jednak w postaci troszkę mniej frustrującej - naklejki wodne :D ale o tym za jakiś czas, co byście się nie przejedli tym motywem.
Chodziłam z tym mani na pazurkach chyba z tydzień i nadal nie miałam dość ! :) A ludzie nie chcieli uwierzyć że namalowałam to własnoręcznie :P ale co tam, ja wiem i o to chodzi ! PODOŁAŁAM..
Jak Wam się to widzi ? Lubicie ten wzór ?
Pozdrawiam i ściskam,
Marlena