Piaskowe cudo od Golden Rose..

Witam bardzo gorąco :D

Dzisiaj post dość szybki i na temat - a mowa tu o niezwykłym lakierze, który jak się nałoży raz na paznokcie to się przepada - zakochałam się - HOLIDAY - nr 61 by Golden Rose !!



Jest to czysto-matowy niezwykły kobalt - na paznokciach tworzy idealną pokrywę. . .
Jak dla mnie jest to kolor idealny, będzie bardzo często gościł na moich paznokciach stóp i rąk !!

Krótki opis lakieru i moja opinia:

Warstw: 2 cieniutkie
Wykończenie: cukrowa, matowa posypka
Krycie: bardzo dobre
Cena: 12,90zł
Czas schnięcia: bardzo szybko
Pojemność: 11,3ml
Konsystencja: idealna - nie leje się, nie ścieka
Flakonik: standardowy - prostokątny
Pędzelek: średnio szeroki - ułatwia aplikację
Dostępność: butiki/wyspy Golden Rose, internet
Trwałość: brak danych - od wczorajszego nałożenia nic się nie zmieniło :)
Zmywanie: proste i przyjemnie - o dziwo !! :)
NIE ODBARWIA PŁYTKI ani skórek nawet bez użycia bazy [ja nie użyłam, dlatego wiem] :P
Ogólna ocena: 6/6

Muszę jednak dodać, że zapach mnie troszkę zadziwił, jak malowałam to strasznie śmierdział, tak gorzko jak rzeżucha ? nie umiem opisać tego zapachu, ale jest dość specyficzny i mi przeszkadzał.. :P ale mimo to uwielbiam ten lakier i stał się on moim hitem wiosny/lata 2013 !!! JEST WSPANIAŁY !!!


Reszta fotek - światło naturalne:





Tak mi się podoba, że aż poświęciłam mu całkowicie osobną notkę :) 
Mam do zaprezentowania jeszcze jeden kolorek, ale to już oczywiście innym razem !!






Pozdrawiam i życzę miłego dnia !
Marlena :)


42 komentarze:

  1. Bardzo fajnie sie prezentuje na Twoich pazurkach :)
    bomba !

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w tym lakierze <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest!! Marzy mi się :) A nie barwi płytki i skórek??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haa :D i tu Cię także zaskoczę - NIC NIE ODBARWIA - pomalowałam nim pazurki bez żadnej bazy, mam idealnie białe - zmywam jeden pazurek w kilka sekund :D

      Usuń
    2. No to krótko mówiąc LAKIER IDEALNY :)

      Usuń
  4. Piękny kolor, chociaż dla mnie za niebieski. Ale jak się opalę.. pewnie zmienię zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie najfajniejszy kolor z całej serii :) Uwielbiam takie kobalty, wyglądają super na paznokciach. Coś czuję że i ja muszę się przejść w poszukiwaniu tych cukierków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. spodobał mnie się kolor, ale Twoja recenzja absolutnie mnie do niego przekonała!
    Trafia na chciejlistę :)
    A ja pytałam u siebie na wysepce i bardzo miło zaskoczyła mnie dziewczyna sprzedająca - owszem, lakierów nie było, ale dokładnie chciała wiedzieć, co to za nowość, jak wygląda i kiedy jej opisałam, zapewniła, że na pewno zapyta szefową :)
    miła odmiana po niekompetentnej pani od Gosha
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na stoisku GR pani też nie miała pojęcia o co chodzi i chciała mi wcisnąć Rich Color twierdząc, że na pewno o te nowości mi chodzi ;)

      Usuń
  7. Kocham Cię bo czytasz mi w myślach - dziś szukałam po internecie swatchy właśnie tego koloru od GR no i proszę jest u Ciebie :)
    Śliczny kolorek zastanawiam się między nim a 66 chociaż pomimo ciekawości względem piasków GR rich color z nowymi odcieniami ciągnie mnie jeszcze bardziej ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Pragnę go! A u mnie jeszcze ich nie ma ;<.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój kolor! <3 Jest CUDOWNY!

    OdpowiedzUsuń
  10. pozostaje mi się tylko powtórzyć, że jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki cudny!! Ja w końcu dorwałam je w necie i zamówiłam 66 <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest piękny !! muszę go mieć :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny, prze piekny, boze jak ja bym taki chciala miec !<3

    OdpowiedzUsuń
  14. jutro lecę po jakiś z tej serii, jestem bardzo ciekawa, szkoda że żadnej żółci, czy zieleni na razie nie ma :(
    Ten kobalt jest urzekający, ale ja pewnie zainwestuję w coś pastelowego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudo! Uwielbiam takie odcienie, a dodatkowo piasek, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nr 61 i 66 to były moje typy zanim TY je kupiłaś widzę że mamy ten sam gust hehe i jest wspaniały ten i drugi i cieszę się że je jako pierwsza prezentujesz chyba już wszystkie wykupiłaś co?? szalejesz :) Fajnie podoba mi się :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak do tej pory to właśnie ten odcień jest moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Napatrzeć się nie mogę na Twoje pazurki...
    Aż mam kompleksy, ale zazdroszczę pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. szczerze powiedziawszy nie jestem fanką takiego koloru ale na Twoich paznokciach wygląda po prostu cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny jest juz trafił na listę lakierów , których muszę miec :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ostatnio sporo się słyszy o tych lakierach właśnie
    chyba się muszę wybrać na małe zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny, ale 66 bardziej mi się podoba;) Ale masz tych piasków teraz!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor jest fantastyczny, a efekt piorunujący!!!
    Zaapach...hm jeśli nie utrzymuje się na paznokciach to można wytrzymać :) mam podobnie z lakierami Sally Hansen INSTA DRI :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale bajer nie widziałam jeszcze tego muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie kolory :D Podoba mi się baardzo.

    OdpowiedzUsuń
  26. tak, ten lakier jest idealny, mam go właśnie na pazurkach i przed chwilą posta z nim opublikowałam. to po prostu kwintesencja lakieru, idealny
    codo zapachu to rzeczywiscie, strasnzie śmierdzi, ale i tak go kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Też się w nim zakochałam :)
    Ten kolor jest niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba będę musiała się na nie skusić, tylko daj znać jak się je zmywa ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o zmywaniu jest napisane w każdym poście - jest bardzo proste i przyjemnie, kilka sekund na jeden paznokieć + nie barwi płytki :)

      Usuń
  29. Świetny intensywny kolor :) Chociaż nie wiem czy bym chciała taki na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam, Marlena.