cze182013

Sand Style by P2..+ ORLY

Witajcie w ten jakże upalny dzień :) !!
Po ostatnim poście u http://swatchmenblog.blogspot.com/ zostałam popchnięta do użycia po raz pierwszy już dawno kupionego lakieru P2 jakim jest nr 050 Confidential. Jest w nim coś niesamowitego i zastanawiam się dlaczego dopiero teraz odważyłam się go użyć ?! I nie znam odpowiedzi, może dlatego że ostatnio miałam przesyt piaskowców, a teraz napadła mnie na nie druga fala, gdyż są to lakiery wyglądające niezwykle efektownie, długo utrzymują się na mojej płytce i czarują o każdej porze dnia..

Przejdźmy może do krótkiego opisu tego cuda i tego co tak na prawdę mnie w nim urzekło..

P2 nr 050 Confidential
Warstw: 2 - daje idealne krycie;
Wykończenie: pełno mini-brokatowych drobinek - piaskowy mat;
Krycie: bardzo dobre;
Cena: hmm.. +/- 20zł;
Czas schnięcia: szybciutko;
Pojemność: 11ml;
Konsystencja: idealna - nie za rzadka, nie za gęsta;
Flakonik: poręczny prostokątny;
Pędzelek: fajnie wyprofilowany, grubszy;
Dostępność: w Pl jedynie Internet...
Trwałość: ?? niestety zmyłam po 2 dniach;
Zmywanie: niesamowicie bezproblemowe !!
Ogólna ocena: 6/6

Co mnie w nim urzekło, że postanowiłam go zakupić?
Mianowicie kolorek - jest to strzał w 10 !! Niby granat, wpadający w czerń - nocne rozgwieżdżone niebo dzięki tysiącom złocistych, fioletowych, zielonkawych drobinek.. Jak dla mnie bardzo elegancki, wspaniała faktura - jak papier ścierny [bardzo ciekawy w dotyku - lubiłam go często macać :P], na żywo wygląda dużo efektowniej niż na zdjęciach..
_______________________________________________________________________________________

Lakier, który idealnie z nim współgra [moim zdaniem] to moja nagroda - ORLY Harmonious mess..
Jest to cudowny lawendowy[?] kolorek, który stanowi idealne tło do wzorku, który postaram się tutaj jutro zaprezentować, wspomnę jedynie że jest to rekompensata cytrynek, gdyż jednak wygrała ambicja i musiałam poprawić tą wtopę z ostatnimi zdjęciami... :P

Kilka słów o tym lakierze.. ORLY Harmonious mess
Warstw: 2;
Wykończenie: kremowe;
Krycie: dobre, chociaż troszkę się nim rozczarowałam;
Cena: hmm.. nie wiem, gdyż to nagroda :(
Czas schnięcia: niestety schnie dość długo :/
Pojemność: 5,3ml;
Konsystencja: idealna - nie za rzadka, nie za gęsta;
Flakonik: poręczny, standardowy dla tej firmy;
Pędzelek: ok, chociaż troszkę za cienki..
Dostępność: ? Internet ?
Trwałość: ?? niestety zmyłam po 2 dniach;
Zmywanie: bdb;
Ogólna ocena: 4,5/6

Niestety mimo pięknego kolorku nie stał się moim ulubieńcem, ma tendencję do tworzenia bąbelków, powstają smugi, które ratuje top coat, no i to schnięcie - lakier długo jest plastyczny co niestety uniemożliwia normalne funkcjonowanie przez niecałą godzinkę :/

Prezentują się tak:





Ten lakier P2 przypomina mi jakiś minerał, ale nie potrafię skojarzyć jak się nazywa.. 
W każdym razie wygląda jak jakiś kamień szlachetny :P

Macie piaski od P2 czy lakiery ORLY ? Lubicie je ? :) 



Pozdrawiam,
Marlena