Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hybrid nails. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hybrid nails. Pokaż wszystkie posty
L jak Luxe..
Witajcie moi Kochani,
dzisiaj przychodzę do Was z przepiękną hybrydą od Orly o wdzięcznej nazwie Luxe.
Trzeba przyznać, że nazwa nawiązuje do zawartości opakowania, gdyż znajdujemy w nim niesamowity, kojarzący się z luksusem złoty lakier o świetnych właściwościach. Tworzy genialne zestawienia, emanując elegancją i klasą. Uważam, że żadne dodatkowe ozdoby nie są mu już potrzebne, dlatego zdecydowałam się go zestawić z neutralnym ciasteczkiem (biscuit) od Semilac :)
Praca z tym lakierem to czysta przyjemność. Pigmentacja i konsystencja są wyśmienite. Lakier nie jest zbyt ciągliwy ani nie zlewa się na skórki. Pazurki pokryjemy dwiema, cienkimi warstwami. A po nałożeniu top coat'u mamy idealną, szklistą taflę której nic nie zniszczy nawet przez 3 tygodnie! Jedyny minus lakieru to widoczne ślady po pędzelku przy nieumiejętnym/szybkim nakładaniu.. Dodatkowo aby zwrócić uwagę na jego blask, nałożyłam matowy top coat na cielisty lakier Semilac.
dzisiaj przychodzę do Was z przepiękną hybrydą od Orly o wdzięcznej nazwie Luxe.
Trzeba przyznać, że nazwa nawiązuje do zawartości opakowania, gdyż znajdujemy w nim niesamowity, kojarzący się z luksusem złoty lakier o świetnych właściwościach. Tworzy genialne zestawienia, emanując elegancją i klasą. Uważam, że żadne dodatkowe ozdoby nie są mu już potrzebne, dlatego zdecydowałam się go zestawić z neutralnym ciasteczkiem (biscuit) od Semilac :)
Praca z tym lakierem to czysta przyjemność. Pigmentacja i konsystencja są wyśmienite. Lakier nie jest zbyt ciągliwy ani nie zlewa się na skórki. Pazurki pokryjemy dwiema, cienkimi warstwami. A po nałożeniu top coat'u mamy idealną, szklistą taflę której nic nie zniszczy nawet przez 3 tygodnie! Jedyny minus lakieru to widoczne ślady po pędzelku przy nieumiejętnym/szybkim nakładaniu.. Dodatkowo aby zwrócić uwagę na jego blask, nałożyłam matowy top coat na cielisty lakier Semilac.
Lubicie takie klasyki ? :) Jak zapatrujecie się na złoto na pazurkach ?
Dziękuję Orly za możliwość przetestowania tych hybrydowych ''perełek'' !
Zapraszam także na facebook'a i instagram marki Orly.
Pozdrawiam cieplutko,
Marlena
Powrót i hybryda...
Witajcie!
Dzisiaj totalnie nietypowo. Najpierw powiem co nieco o moim nagłym zniknięciu z blogowego życia. . .Bowiem wszystko spowodowane jest pracą. Siedzę tam często po 12h dziennie i uwierzcie mi, nie mam czasu (ani nawet OCHOTY) by zrobić coś "koło swoich paznokci" :( jest to strasznie smutne, a stan pazurków woła o pomstę do nieba!! Jednak ostatnio nie wytrzymałam i zaczęłam eksperymentować z hybrydą (a jeszcze przed wakacjami - jak robiłam pazurki mamie zarzekałam się że u mnie hybryd nie będzie) hehe :))
Do mojego zdobienia użyłam hybrydy firmy Tifton zakupionej na allegro.
Kolorki są wspaniałe, napigmentowane odpowiednio i bardzo dobrej jakości. Cena także jest na +, gdyż za buteleczkę 5ml płacimy jakieś 12zł. Ja swoje hybrydy utwardzam lampą LED a do zdobienia użyłam naklejek wodnych (by było szybciej). Pod naklejkami oczywiście zaaplikowałam białą hybrydę. Niestety moje paznokcie (jak mniemam) są za tłuste, albo moja praca jest dla nich zbyt destrukcyjna i już po 5 dniach musiałam je ściągnąć a w zasadzie to same odpadły tak szybko jak je zrobiłam (płatami). A w porównaniu napiszę, że u mojej mamy ta sama marka wytrzymuje nawet miesiąc ;p więc jest to dowód, że wszystko zależy od paznokci. Mojej siostrze nie wytrzymują tygodnia tak samo jak mnie co nas smuci :/
Dzisiaj totalnie nietypowo. Najpierw powiem co nieco o moim nagłym zniknięciu z blogowego życia. . .Bowiem wszystko spowodowane jest pracą. Siedzę tam często po 12h dziennie i uwierzcie mi, nie mam czasu (ani nawet OCHOTY) by zrobić coś "koło swoich paznokci" :( jest to strasznie smutne, a stan pazurków woła o pomstę do nieba!! Jednak ostatnio nie wytrzymałam i zaczęłam eksperymentować z hybrydą (a jeszcze przed wakacjami - jak robiłam pazurki mamie zarzekałam się że u mnie hybryd nie będzie) hehe :))
Do mojego zdobienia użyłam hybrydy firmy Tifton zakupionej na allegro.
Kolorki są wspaniałe, napigmentowane odpowiednio i bardzo dobrej jakości. Cena także jest na +, gdyż za buteleczkę 5ml płacimy jakieś 12zł. Ja swoje hybrydy utwardzam lampą LED a do zdobienia użyłam naklejek wodnych (by było szybciej). Pod naklejkami oczywiście zaaplikowałam białą hybrydę. Niestety moje paznokcie (jak mniemam) są za tłuste, albo moja praca jest dla nich zbyt destrukcyjna i już po 5 dniach musiałam je ściągnąć a w zasadzie to same odpadły tak szybko jak je zrobiłam (płatami). A w porównaniu napiszę, że u mojej mamy ta sama marka wytrzymuje nawet miesiąc ;p więc jest to dowód, że wszystko zależy od paznokci. Mojej siostrze nie wytrzymują tygodnia tak samo jak mnie co nas smuci :/
I jak, nosiłybyście takie hybrydy czy nie bardzo ? :)
Buziaki, mam nadzieję że o mnie pamiętacie !!!
Paaa!
Marlena
Subskrybuj:
Posty (Atom)










