wrz182013

Letnie wspomnienia...

Hejka :)

Tym razem chciałabym zaprosić Was na pewną Wyspę - gdzie wszystkie problemy dnia codziennego nie istnieją, zawsze świeci słońce i robimy to co najbardziej kochamy a na drzewach zamiast owoców rosną lakiery... hihi^^ byłoby cudownie, ale niestety trzeba zejść na ziemię :)

Do zdobienia użyłam lakieru, który otrzymałam w ramach testowania z http://testujzcreativemagazine.blogspot.com/. Jest to śliczna miniaturka OPI Can't Find My Czechbook.. Po tej marce spodziewałam się efektów "wow!" ale niestety troszkę się zawiodłam - uważam, że powodem mojego zawodu jest rozmiar tego lakieru - wszystko w nim jest miniaturowe. Zacznę od pędzelka, który totalnie uniemożliwiał mi nałożenie emalii - jest malutki, cienki przez co powstają okropne smugi. Lakier schnie w średnim tempie. Na szczęście kryje po dwóch warstwach i ma cudowny, nasycony kolorek. Za normalną cenę tego egzemplarzu bym nikomu nie polecała - chyba że fanatykom tej marki :)

Przy okazji zdobienia sondą zrobiłam rozgwiazdy i dodatki, natomiast tłem do rozgwiazd jest zrobiony folią spożywczą saran wrap, który miał imitować morską wodę :)

Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia pazurków na tydzień 5 w Projekcie Tęcza:







I serduszko dla moich czytelników :* dzięki że jesteście !!






Pozdrawiam serdecznie,
Marlena